Kto w dzieciństwie nie miał słabości do klocków lego? Podejrzewam, że większość z nas uwielbiała tworzyć większe lub mniejsze, ładniejsze lub brzydsze budowle i konstrukcje z małych, kolorowych elementów.
Choć zabawa jako taka klockami w pewnym wieku najzwyczajniej w świecie nie przystoi, muszę przyznać, że pozostała mi do lego słabość. Dlatego też lubię czasem wyciągnąć z zakamarków stary, zakurzony wór i zbudować to i owo.
Dorósłszy, nie buduję już jednak tylko domków i samochodzików, ale całe sceny, ilustracje do wydarzeń czy filmów.
Oto kilka z przykładowych pracy:
1. Pamiętacie Forfitera?
Tak wyglądają Gary Muvaut i Franca w wersji lego: zdjęcia.
2. Jak wyglądałby Clint Eastwood gdyby Sergio Leone robił filmy z klocków?
Dobry, zły i brzydki kontra lego: zdjęcia.
3. I na koniec trochę F1. GP Malezji 2009 i Felipe Massa (Ferrari) w tarapatach.
Felipe baby stay cool: zdjęcia.